Projekt „Odrodzenie”



Na blogu u Astora pojawiła się wielce interesująca propozycja – Projekt „Odrodzenie”.
W skrócie mówiąc to lista „do zrobienia”. Pozycje na niej są dość życiowe, więc zwróciłam na nią uwagę. Tego, czego mi najczęściej brak to motywacja, więc takie akcje jak najbardziej mogą okazać się skuteczne. A jeszcze ogłosić to publicznie? Wstyd będzie się wycofać:)
Do dzieła zatem! :)

Niektóre z punktów już właściwie mamy zaliczone, ale nie zaszkodzi wykonać ich ponownie. Dwa wykreśliłam, ale w zamian dodałam dwa własne. Niestety u nas chodzenie bez smyczy odpada, a planów dnia raczej nie stosuję i nie chcę tego robić;) Za to treningi i zawody to sprawy, o których już długo myślę i się do nich przymierzam, więc idealne pasują:) Czas na wykonanie mamy do końca tego roku.


Oto nasza wersja listy:


A tutaj będziemy dopisywać notatki z naszych postępów:)

Komentarze

  1. Super! Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzymy powodzenia! Trzymamy kciuki!
    Wasze szelki to Truelove? Jak się sprawują? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, truelove - jesteśmy bardzo zadowoleni:) W sumie to nie widzę w nich wad;)

      Usuń

Prześlij komentarz



❤ Dziękuję za Wasze komentarze ❤

Każda opinia jest dla mnie ważna i stanowi dużą motywację.
Staram się odwzajemniać Wasze wpisy oraz odwiedzać blogi, jeśli takie posiadacie ❤

Popularne posty z tego bloga

Wybiegi w Poznaniu

Husky w sieci:)

V Pogoń za Wilkiem