Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2017

Życiówka na Run Hau Poznań!

Obraz
W ostatnią sobotę wzięliśmy udział w biegu Poznań Run Hau 2017 w poznańskim Lasku Marcelińskim. Bieg był wyjątkowy głównie dlatego, że nie towarzyszył mi Loki. Tym razem do pary miałam Łajkę z Fundacji Sfora Husky.

Cała impreza zorganizowana była przez Virtual Run Polska oraz Fundację Pomagam na Medal. Część wpisowego przeznaczona została na cel charytatywny - pomoc bezdomnym psom ze schroniska w Gaju. Dodatkowo urządzona była zbiórka karmy.

Razem z nami wystartowali znajomi z Północniaków Poznaniaków: Fuks, Aqua i Scotty. Godna reprezentacja:)

Na starcie ustawiłam się zapobiegawczo na końcu stawki. Nigdy wcześniej nie biegłam z Łajeczką i nie wiedziałam czego się po niej spodziewać. Szybko jednak pognałyśmy do przodu, bo Łajka okazała się cudownie skupionym na pracy psem. Mało co ją po drodze rozpraszało. Niemożliwa do ominięcia okazała się jedynie błotna kałuża;) Poza tym młoda miała więcej kibiców na trasie niż ja, więc chciała się witać, ale na szczęście szybko wracała do pra…

Nie zawsze wszystko pójdzie dobrze...

Obraz
W ostatnią sobotę brałam udział w drugim biegu z cyklu City Trail. Pierwszym dla mnie w tym sezonie. Impreza składa się z sześciu biegów po 5 km. Są to biegi przełajowe, więc korzystając z okazji, zabieram ze sobą Lokiego.

Ale tym razem coś nam nie wyszło ;)

Loki od samego rana był rozkojarzony i nie umiał skupić się na niczym. Ewidentnie zły dzień. Bieg oczywiście też miał efekt marny. Często się zatrzymywaliśmy. Na finiszu już właściwie truchtaliśmy i szliśmy na zmianę. Wszystko dookoła było ciekawsze niż skupienie się na pracy.

Nie znaczy to, że żałuję wypadu. Wprost przeciwnie. Lubię spędzać czas z Lokim. A jak się trafi takie rendez-vous sam na sam, to już w ogóle super ;) Trzeba po prostu wziąć pod uwagę, że pies też człowiek, gorszy dzień mieć może. Na szczęście już jakiś czas temu straciłam parcie na wynik. Jasne, że moje były raczej słabe, ale wcześniej mocno starałam się je poprawiać. Teraz po prostu dobrze się bawię. Mam nadzieję, że Loki też :)

Nie rezygnujemy oczywiśc…

Północniaki Poznaniaki: spotkanie numer 48

Obraz
W ubiegłą niedzielę, tradycyjnie, spotkaliśmy się wraz ze znajomymi z grupy Północniaki Poznaniaki na poznańskim wybiegu. Mimo zapowiadanego orkanu, pogoda nawet dopisała. Ludzie może trochę zmarzli, ale psom z pewnością niska temperatura nie przeszkadzała.

Należy jeszcze dodać, że spotkanie było wyjątkowe. Osobiście odwiedzi nas Ewelina i Przemysław z firmy ZOO-HURT, przedstawiciela marki Belcando, której razem z Lokim jesteśmy ambasadorami. Nie przyjechali z pustymi rękami. Każdy z obecnych dostał upominek i nie tyczyło się to tylko grupowiczów:)

Dziękujemy i zawsze serdecznie zapraszamy, bez prezentów również ❤